Cityutopico to projekt o świecie, który trwa poza człowiekiem studium architektury, roślinności i przestrzeni istniejących poza funkcjami, jakie niegdyś im przypisano. Tutaj forma nie jest już instrumentem, lecz pozostałością: monumentalną, chłodną, precyzyjną, niepokojąco samowystarczalną.

Struktury hale, mosty, kopuły, szklane obudowy jawią się jako organizmy trwające bez celu, jako fragmenty cywilizacji, która przerosła swój własny projekt.

Trzy cykle Struktury, Strefy i Flora badają różne sposoby tego trwania: geometrię i symetrię formy (Struktury), zawieszenie i ciszę przestrzeni przejściowych (Strefy) oraz powolny, autonomiczny oddech materii (Flora).

Nie jest to dokument rozpadu, lecz mapa istnienia bez definicji wizualna archeologia form, które trwają nadal, nawet gdy język i intencja zdążyły już zniknąć.



STRUKTURY

Projekt Struktury bada współczesną architekturę w stanie odłączenia od jej funkcji. Budynki, hale i konstrukcje pozbawione ludzkiej obecności stają się czystymi formami. Ich geometryczna precyzja ujawnia się w ciszy, gdy zniknęły ruch, cel i użyteczność.

W tym świecie forma trwa dłużej niż znaczenie. Światło definiuje logikę konstrukcji, a cień rozkłada napięcia. To architektura po zmierzchu użyteczności zachowana niczym ślad technologicznej świadomości, która trwa jeszcze przez chwilę po wyłączeniu systemu.

Struktury to obserwacja przestrzeni, która straciła swój sens, ale zyskała nową estetykę: monumentalną, chłodną, niemal metafizyczną. To studium piękna wyłaniającego się wtedy, gdy funkcja zanika, a pozostaje sama struktura.





STREFY

Strefy opisują istnienie rzeczy po ustaniu ich funkcji. To przestrzenie stworzone przez człowieka, a jednak istniejące już poza nim autonomiczne formy, które zachowały swoją materialność po wygaśnięciu znaczenia.

Funkcja była jedynie tymczasową interpretacją, iluzją językową. Materia trwa nawet wtedy, gdy jej nazwy przestają obowiązywać. Strefy to przestrzenie poza funkcją, miejsca, które przetrwały własny sens. Zostały stworzone przez ludzi, ale nie należą już do ludzkiego języka. Ich obecność nie wymaga nazwy sama materia jest wydarzeniem.

Strefy to obserwacja tej cichej logiki, świata, który pozostaje, gdy kończy się opis.





FLORA

Flora nie opisuje natury obserwuje jej trwałość poza funkcją życia. Materia wzrasta w stanie nieświadomej kontynuacji, pomiędzy pyłem a konstrukcją.

Nie ma już podziału: to, co organiczne, i to, co nieorganiczne, wymieniają się formą; światło staje się tkanką, kamień staje się śladem oddechu. To nie powrót, lecz echo pierwszej synchronizacji. System działa, choć nikt go nie włączył.

Ziemia replikuje się sama, wykorzystując to, co pozostało.

Flora to zapis tego procesu miejsce, w którym oddychanie nie wymaga ciała, a tego, co żywe, i tego, co martwe, nie da się już od siebie odróżnić.

Nolan Barret graduated from Central Saint Martins, London, with a BA(Hons) in Visual Communication. He has collaborated with leading organizations such as Unilever, Adidas, Spotify, Google, and Airbnb.